#35 Niesamowici ludzie BTF...

btf_d4small-44.jpg

Warsztaty fotograficzne Bełchatowskiego Towarzystwa Fotograficznego.

Czerwiec jest takim miesiącem, który u mnie w życiu jest mega pracowitym okresem. Ze swoją fundacją odwiedzam kilka miast w Polsce, gdzie bawimy się z dzieciakami w piłkę siatkową. Zajęcia są bardzo zróżnicowane pod kątem umiejętności technicznych, a przy tym jest mnóstwo świetnej zabawy. Staramy się przekazać wiedzę nie tylko siatkarską, ale również dotykamy sfery mentalnej uczestników danego treningu. Każdy trening jest bogaty w niezwykłą pozytywna energię i każda osoba czerpie dużo satysfakcji i przyjemności z samej obecności na tym wydarzeniu. Miesiąc czerwiec to nie tylko treningi z moją fundacją, ale również wyjazd na kilkudniową wycieczkę z klasami językowo sportowymi School Of Volley, gdzie uczetniczymy w warsztatach oraz poszerzamy umiejętności siatkarskie młodzieży objętej patronatem mojej fundacji. Wszystkie zajęcia z młodzieżą kumulują się zatem w jednym okresie. W czasie, w którym Bełchatowskie Towarzystwo Fotograficzne organizuje swoje kilkudniowe warsztaty. Dla mnie, osoby która robi fotki i czerpie z tego mega dużo przyjemności takie warsztaty są niezwykłym doświadczeniem. W jednym miejscu spotykają się ludzie o przeróżnej wiedzy. Jedni są bardziej profesjonalni inni mniej, a ostatnia grupa to chyba amatorzy tacy jak ja heheh. Niestety czasami kalendarz naszych wydarzeń pokrywa się i nie jestem w stanie uczestniczyć w tych spotkaniach. Niestety w tym roku sami w sumie nie wiemy jak to będzie. Najbliższa przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Wszelkie imprezy są odwołane i nikt nawet nie myśli o organizacji czegokolwiek. Jest to oczywiście zrozumiałe, ale z drugiej strony życie w takiej niepewności, co przyniesie jutro nie nastraja szczególnym optymizmem. Dlatego jeśli wasza pasja może być rozwijana w zaciszu domowej egzystencji to korzystajcie z tego i czerpcie ile wlezie z tego domowego czasu.

Warsztaty fotograficzne jakiekolwiek, które mają w swojej ofercie dzielenie się wiedzą pochodzącą od doświadczonych fotografów, którzy robią to z wielką chęcią są niezwykle cenne. Takie są właśnie warsztaty BTF-u. Jest mi ogromnie przykro, kiedy nie mogę uczestniczyć w tym fajnym i owocnych dla mnie czasie, bo wiem, że mógłbym zrobić krok dalej w mojej fotograficznej przestrzeni. Niejednokrotnie starałem się dopasować mój kalendarz do warsztatów, ale to z kolei jest mega trudne. W każdym bądź razie kilkakrotnie zdarzyło się, że mogłem z uśmiechem na twarzy zabrać swój aparat i uczestniczyć w warsztatach.

Atmosfera na nich jest niezwykła. Pierwsze moje kroki są mega nieśmiałe. Wiecie jak ktoś wpada tylko na chwilę w obojętnie jaką przestrzeń i zaczyna się przysłowiowo rozpychać łokciami to (przynajmniej mnie) niezwykle irytuje, toteż ja jak już się znajdę na warsztatach i wiem, że jestem tam tylko krótką chwilę, a zajęcia już trwają od jakiegoś czasu to staram się nie wchodzić nikomu w drogę. Poza tym czuję na sobie spojrzenia innych i jest to troszkę krępujące.

Wracając do tematu. Zeszłoroczne warsztaty odbyły się w dość interesującym miejscu. Byłem tam już kiedyś pofotografować, ale zupełnie inaczej jest kiedy ma się do dyspozycji modelki. Generalnie lubię pracować z ludźmi. Fotografować ich. Dostrzegać emocje i je zatrzymać. Pisałem o tym już kilkakrotnie. To zupełnie inna fotografia, która też daje mi bardzo dużo. Miejsce znajduje się niedaleko Bełchatowa. Jest to opuszczony plac. Służy do gry w paintball. Dodając do takiego miejsca, surowego, z odpadającym tynkiem ze ścian, piaskiem i takim czerwono brunatnym żwirem, mnóstwem zieleni i stalowymi konstrukcjami okiennymi element pięknej, delikatnej oświetlonej promieniami słonecznymi kobiety, miejsce zaczyna nabierać zupełnie innego charakteru. To tak jakby na nowo zaczęło żyć. Jakby czegoś brakowało, aby wypełnić tą surową pustkę, która jest dookoła.

Moja przygoda na tych warsztatach znów nie była długa. Spędziłem tam kilka godzin, ale wydawało mi się, jakby to było pięć minut. Praca z modelkami i innymi fotografami była dla mnie bezcenna.

Do następnego...

M.W.

close
Zaloguj Zarejestruj
close
vertical_align_top